Od teraz wpisy będą krótsze (za to może częstsze) i traktować o tym, co tylko przyjdzie mi do głowy.
***
Pomyślałem właśnie o dwóch dziełach literatury perskiej, które nie tylko zawierają interesujące treści, ale i są jednymi z najfajniej zatytułowanych książek, o których słyszałem.
Pierwsza to średnioperski traktat religijny, broniący racji religii zoroastryjskiej, a napisany już na długo po podboju arabskim. Nosi tytuł Szkand-gimanik viczar czyli “Łamiący wątpliwości traktat“.
Druga książka to zbiór nauk wybitnego perskiego poety, Dżalaloddina Rumiego pisanych jednak prozą. Książka po persku, ale tytuł po arabsku: Fihi ma fihi czyli “Jest w niej to, co w niej jest“.
Tagi: perski książki iran